|
Uniwersalizm
i partykularyzm
w
średniowiecznej Europie
|
Za
ramy chronologiczne przyjmuję daty od początku Epoki średniowiecznej - 476 r.
czyli koniec Cesarstwa Zachodniego, aż do roku 1492. czyli daty odkrycia
Ameryki przez Krzysztofa Kolumba.
Na samym początku pracy dobrze jest wyjaśnić, co oznaczają terminy
uniwersalizm oraz partykularyzm.
Uniwersalizm
jest to coś, co przyjmują pod taką samą postacią wszyscy ludzie.
Partykularne,
czyli „odrębne” są to rzeczy, tradycje przyjęte przez daną grupę społeczną,
państwo.
W czasach średniowiecznych partykularyzm oraz uniwersalizm widać na
wielu szczeblach życia. W sferze gospodarki państwa wczesnośredniowieczne
charakteryzowały się takim samym systemem. W momencie wzrostu liczby ludności,
zamiast dwupolówki zaczęto stosować trójpolówkę. Dzielono dany obszar
ziemi na trzy części. Corocznie zmieniano miejsce ugoru, co doprowadziło do
zwiększenia plonów. Najwcześniej użycie trójpolówki zauważamy w
zachodniej Europie. Na wschodzie znacznie później.
Każdy
wieśniak otrzymywał od swojego pana dane powierzchnie ziemi, w zamian za to
pracował na niej i oddawał tzw. rentę feudalną. Daniny te gromadzono na
dworze pańskim.
Za zjawiska uniwersalne możemy uznać rozwój miast oraz handel.
Handel
rozwijał się we wszystkich państwach. Jednak mimo jego uniwersalności, można
zauważyć w nim też cechy partykularne. Istnienie handlu międzynarodowego nie
przeszkodziło w wytworzeniu handlu regionalnego. Lokalne miasteczka rozwijały
swój handel na danych terenie. W tej dziedzinie zauważamy regionalizmy.
Stworzenie prawa składu dało miastom możliwość w pierwszej kolejności
zakupywania towarów przez nie przewożonych. Do tego doszedł jeszcze przywilej
przymusu drogowego. Był on ważny dla kupców, ponieważ nakazywał im „podążać”
drogą dla nich wyznaczoną. Przez to, że mieli oni obowiązek jazdy przez dane
miasto, dało to możliwość temu miastu, jako pierwszemu, zakupienia towaru
przewożonego przez handlarzy. Główne szlaki handlowe prowadziły od Wielkiej
Brytanii przez Francję, aż do Włoch. W większości przypadków szlaki
handlowe łączyły państwa wysokorozwinięte.
Patrząc na gospodarkę pieniężną widzimy, że od czasów Karola
Wielkiego cała gospodarka była oparta na pieniądzu srebrnym, jednakże pojawiło
się także zjawisko „psucia pieniądza”. W każdym kraju utworzono własną
walutę. Najbardziej uniwersalną monetą był grosz. Używano go w całej
Europie, lecz na przykład we Florencji odpowiednikami stały się floreny, w
Wenecji- cekiny lub dukaty, a we Francji - ecu. Dzięki rozpowszechnieniu pieniądza
zaczęły powstawać banki, które udzielały pożyczek, a to stało się
podstawą do stworzenia weksli.
Partykularne były obowiązki dzielące mieszczan od rolników. Dla
rolników głównym zajęciem było uprawianie roli oraz prowadzenie handlu,
opierającego się na sprzedaży własnych artykułów rolnych. Dla mieszczanina
najważniejsze były obowiązki rzemieślnicze oraz budownictwo. W mieście
coraz bardziej zaczął liczyć się czas. Na wsiach czas liczono poprzez cykl pór
roku lub wegetacji roślin. W mieście ten typ mierzenia czasu niestety nie
sprawdzał się. Praca mieszczanina była krótsza, co doprowadziło do tego, że
w mieście głównymi „elementami” do mierzenia czasu stały się zegarki.
Mieszczanie i chłopi dążyli do uzyskania coraz większej ilości praw. Wsiom
nadano wolności. W miastach natomiast wspólnoty miejskie uzyskały samorządy.
Najwcześniej zauważyć można te zmiany w Europie Zachodniej, a szczególnie w
Niemczech czy Francji. W państwach wschodu nastąpiło to znacznie później
wraz z kolonizacją na prawie niemieckim.
Nie tylko poprawa gospodarki wpłynęła na partykularyzm i uniwersalizm
gospodarczy. Pojawiające się bardzo często klęski np. najstraszniejsza z
nich epidemia dżumy wstrząsnęła całym światem, lecz nie dotknęła bezpośrednio
wszystkich krajów. „Czarna śmierć„ dotknęła głównie Francję, Włochy,
Anglię, Flandrię, Półwysep Iberyjski oraz Niemcy.
Patrząc na stosunki społeczne nie można nie wspomnieć o związkach
rodzinnych. W państwach pogańskich, gdzie najpóźniej rozwinęło się chrześcijaństwo,
panowały związki poligamiczne. W państwach chrześcijańskich dominowała
monogamia. Związki małżeńskie wszędzie zawierano za zgodą ojca- głowy
rodziny. Wiązało się to z tym, że po zawarciu takiego związku kobieta
wprowadzała się do domu swego męża, aby razem z nim tworzyć i
pilnować ogniska domowego. Sam ślub na początku znaczył tylko zamieszkanie
razem (uniwersalnie), po prowadzeniu chrześcijaństwa stał się ceremonią
religijną. Sama rodzina dzieliła się na dwa typy. Rodziny „małe” i „duże”.
Ten podział powstał w Cesarstwie Rzymskim po utworzeniu się rodów. Jednak po
upływie czasu rody przestały istnieć, przekształcając się w rodziny
podstawowe. Partykularyzm rodzinny przejawia się nie tylko w państwach, ale
także w danych grupach społecznych. Wśród rycerstwa np. powstały rody
rycerskie. Każdy ród rycerski posiadał własny herb, który odróżniał go
od pozostałych. Za swe usługi rycerstwo dostawało immunitety.
Na społeczeństwo średniowiecza, duże wpływy miały podboje. Na przykład
w Cesarstwie Rzymskim po podbojach ludność bardzo się między sobą wymieszała.
Ludy podbite poddano romanizacji, lecz poszczególne plemiona stworzyły między
sobą swoje własne plemienne prawa.
Ziemia należała wszędzie do władcy. Powstały różne odmiany
feudalizmu. Jedna z definicji mówi o tym, że jest to umowa między panami, a
rycerstwem, którego efektem jest uzyskiwanie ziemi. W każdym państwie
nazywano to różnie. W Niemczech było to lenno, w innych państwach feudum lub
benificium. Na feudalizm zupełnie inaczej patrzyli marksiści, uważając go za
sposób produkcji. Według marksistów, system produkcji, w którym zauważali
oni przewagę rolnictwa, ziemia znajdowała się w dyspozycji panów feudalnych.
Oni natomiast przekazywali ją chłopom. Utworzyło to wg marksistów dwie klasy
społeczne. Rozwinęły się partykularne definicje feudalizmu. System lenny był
rozumiany jako stosunki międzyludzkie, a konflikty były ich sprzecznościami.
Natomiast „feudalizm marksistowski” pokazuje sprzeczne interesy obu wyróżniających
się klas społecznych. System lenny bardzo różnił się między państwami.
We Francji system ten oznaczał wierność wasala względem seniora, w Anglii na
czele stał król, któremu poddani byli wasale, a dopiero później seniorom.
Natomiast w Polsce „drabina” feudalna w ogóle nie powstała.
To co odróżniało wszystkie państwa od siebie, była wspólnota
narodowa i regionalna. Dane regiony miały swoje więzi, które ich łączyły.
Najbardziej te odrębności widać na podstawie państw tj. Francji, gdzie między
północą a południem widać było różnice kulturowe, a nawet językowe.
Niemcy byli podzieleni terytoriami dawno- plemiennymi. Włochy też miały
podziały terytorialne. W każdym z tych państwa i nie tylko tych, wyróżnia
się masę odrębności. W jednym państwie widać było różnice językowe
(np. łacina, a także języki germańskie czy słowiańskie), kulturowe oraz
etniczne. Jednak każde państwo odczuwało wspólnotę historyczną. Dzięki
temu silne okazały się więzi państwowe.
Całą Europę łączyło jednak coś co nazywamy christianitas,
czyli chrześcijaństwo. Rozwój chrześcijaństwa, które jak najbardziej było
uniwersalne, doprowadził to rozpowszechnienia się w krajach kultu świętych.
Nie byli to święci odpowiedzialni za cały świat, lecz byli to święci
regionalni. Najbardziej widać to na przykładzie Polski, w której rozwinęły
się kulty św. Wojciecha, Kingi czy Jadwigi. Zakony, które także były na
początku uniwersalne zaczęły tworzyć odrębności. Powstały więc różne
odmiany zakonne. Były zakony misyjne czy też żebracze. Różnice powstałe między
kościołem na wschodzie i na zachodzie doprowadziły do schizmy. Różnice te
objawiały się np. w różnorodności języka. Jednak najważniejsze problemy
to kult obrazów. Na zachodzie uważano to za coś normalnego, wschód zwalczał
go. Innymi różnicami było pochodzenie Ducha Świętego. Zachód uważał, że
pochodzi on od Boga i Syna. Wschód natomiast, że od samego Boga.
Jeżeli
chodzi o władzę, w państwach średniowiecznych panowała uniwersalna władza
zwierzchnia. Miało ono jednak swe odmiany i nie zawsze w praktyce ona się
objawiała. W Bizancjum najwyższą władzę sprawował władca nazywany bazyleus.
Sprawował on władzę sam tworząc samowładztwo. Powstawało wiele teorii na
temat państwa. Różni ludzie mięli różne poglądy. Powstała teoria
organiczne, według której państwo zostało porównane do ciała: głową był
monarcha, oczami i uszami sędziowie i urzędnicy, rękami- armia, żołądkiem-
skarb państwa, a nogami była ludność państwa. Teoria umowy, którą stworzył
św. Tomasz z Akwinu mówiła, że pomiędzy ludźmi przez całe życie są
zawierane umowy. Z teorii umowy wynikała teoria reprezentacji stanowej, która
była początkiem do stworzenia sejmu w Polsce. We Francji były to Stany
Generalne, a w królestwach iberyjskich kortezy. Pojawiła się też teoria
prawa do oporu, dzięki której społeczeństwu nadano prawa do wypowiedzenia
posłuszeństwa gdy monarcha łamał prawo. W Europie łacińskiej istniał ustrój
patrymonialny. To co różniło je od innych państw, były np. rozbicia
dzielnicowe. Niestety system który się wykształcił później doprowadził do
braku bezpieczeństwa i zagrożenia zewnętrznego we Francji i w Czechach, a w
Polsce do przywrócenia silnej władzy królewskiej.
Sposoby walki były podobne wszędzie. Z wojsk tworzących drużynę królewską
w późniejszym czasie powstały wojska zaciężne. W państwach christianitas
uważano zasadę „pokoju bożego”. Ustanowiono, że walki będą się odbywały
w dane dni tygodnia, a rezygnuje się z walk w dni postu. Najwcześniej pomysł
ten powstał we Francji, rozprzestrzeniając się później na inne państwa
chrześcijańskie.
W warstwie kulturowej widać już zupełny partykularyzm. Porozumiewano
się za pomocą łaciny, ale także własnych regionalnych języków.
Najbardziej wykształcona była warstwa duchowieństwa, która posługiwała się
pismem. Sztuki gotyckie, romańskie miały swój sposób na odróżnienie, lecz
regionalnie były zupełnie inne niż podają kanony. Na przykład gotycki kościół
Najświętszej Maryi Panny w Krakowie był zbudowany z cegły, a katedra Noter
Dame w Paryżu z kamienia. Wykształciły się kultury stanowe charakterystyczne
dla odpowiednich stanów. Niby kultura rycerska bardzo różniła się od
kultury chłopskiej, a jednak w swych państwowych odrębnościach były do
siebie podobne.
Podsumowując
powyższe rozważania widać jak bardzo uniwersalizm przenikał się z
partykularyzmem. Niby wszyscy mówili tym samym językiem, a jednak tworzyły się
języki państwowe czy regionalizmy. Kraje christianitas wierzyły w jednego
Boga, a istniały jeszcze kulty pogańskie, czy regionalni święci. O wiele więcej
w średniowieczu było partykularyzmu. Każde państwo dążyło do utworzenia
czegoś co charakteryzowałoby ich kraj. Tworzono odrębną kulturę, która
przejawiała się w sztuce. Różna interpretacja danych dzieł lub stylów. Cały
świat był podobny, ale w różnych miejscach różnie interpretowano wiele
rzeczy. Nikt nie chciał pozostać bierny, dlatego tworzono nową kulturę, języki
którymi posługiwała by się dana grupa społeczna, a także handel. Na
wszystkich szczeblach społecznych, gospodarczych, religijnych czy kulturowych
odnaleźć można partykularyzm. Według mojej opinii, to że powstawały odrębne
rzeczy charakteryzujące dany obszar, świat się poróżnił. Nie było
jednolitości, co pomaga w poznawaniu różnych kultur. Pojawiło się więcej
odrębności, dzięki której każde państwo lub dany region mógł pochwalić
się swoim dorobkiem, czy też wytworzonym przez siebie prawem. Ta niejednolitość
wpłynęła bardzo pozytywnie na teraźniejsze pokolenia.
|
Dorota Stankiewicz kl. III D Liceum
Prawa zastrzeżone |
|